W Pamięci Cienia

24 sierpnia Cień wyszedł z domu (z jakiegoś nieznanego powodu) Przeszukałem wzgórze i zająłem się dla niej, ale nie mogłem jej znaleźć. Przekazałem wiadomość w małym miasteczku, w którym mieszkam, a kilku przyjaciół i sąsiadów złapało ją na miejscu. Podążyłem za każdym tropem, a wszyscy wokół mnie słyszeli, jak krzyczałem i błagałem ją, by wróciła do domu. Było oczywiste, że ukrywała się tuż za miastem, blisko lokalnego liceum, a nawet widziano ją tuż obok, gdzie znajduje się mały mały cmentarz. Zaparkowałem tam każdego dnia i nocy tak bardzo, jak tylko mogłem ją złapać. Unikała mnie. Przez ponad miesiąc byłem po prostu chory na jej zniknięcie. W moim domu mieszkała osoba, która, jak się zorientowałem, nie była miłośnikiem kotów. Zacząłem podejrzewać, że to on może przyczynił się do jej odejścia, a jeszcze gorszy powód, dla którego nie wróci do domu. Sytuacja była okropna. Byłem podejrzliwy, ale nigdy (i wciąż nie mam) miałem / mam dowód. W dniu 2 października około 22.00 dostałem telefon, którego się obawiałem. Ktoś uderzył i zabił moje cudowne dziecko! Przepraszam, a ja zlewam jeszcze kilka łez. Pani, która ją znalazła, natychmiast zjechała z drogi i wiedziała, że ​​jest zaginionym kotem, o którym wszyscy mówili, położyła biedne, połamane ciało Cienia w pudle na skraju drogi. Wiedziała, że ​​wszyscy są gotowi na czarnego kota, ale nie wiedział, że Shadow należy do mnie. Zadzwoniła do swojej przyjaciółki, przyjaciółka zadzwoniła do mojego przyjaciela, mój przyjaciel wreszcie mnie. Kiedy w końcu dotarłem do Shadow, padał deszcz. To było najbardziej odpowiednie. W miarę jak spadał deszcz, moje łzy się rozlały. Nie jestem nad tym i nie sądzę, że minie to, ponieważ sama myśl o niej zaczyna pracę w wodzie i muszę się poddać mojemu smutkowi. Mam kazuilionowe zdjęcia Cienia, ale nie sądzę, żebym mógł opublikować więcej niż jedną. Cień, którego brakuje ci poza słowami, mogę tylko mieć nadzieję, że znalazłeś szczęście po drugiej stronie Tęczowego Mostu.

Obejrzyj wideo: Grzegorz Turnau - Kawałek Cienia

Loading...

Zostaw Swój Komentarz